- Pomagajmy sobie nawzajem? Jesteś ofiarą molestowania?
- Ewolucja człowieka? jakie nosi etapy i dlaczego mało kto przechodzi ją?
- Spotykasz Jezusa na ulicy? I? co wtedy zrobisz? Czy żyjesz zgodnie z twoimi duchowymi założeniam...
- Kiedy nie wiemy, co dalej robić najlepiej skupiać się na sobie.
- Przemiana od brania do dawania - Życie, jako supermarket
- Kim jesteśmy. Czy znamy odpowiedź na te podstawowe pytanie?
- Materializm w 21 wieku. Czy ciągle myślimy o sobie? Czy ciągle chcemy więcej?
- Przez jakie etapy przechodzimy w naszym życiu? Jak zmieniają się nasze potrzeby?
- Czym jest prawdziwa duchowość, do czego powinniśmy dążyć w naszym życiu?
- Co daje prawdziwe szczęście? Czy w naszym codziennym życiu dążymy do tego?
Internetowa rewolucja - Jak internet zmienił nasz świat! Korzystajmy z niego w pełni.
Autor: Greg
(odsłon: 1331)
Czy zastanawiałeś się kiedyś jak internet zmienił świat? W jaki sposób zmienił twoje codzienne życie?
Ja wychowałem się w latach osiemdziesiątych/dziewięćdziesiątych. Pamiętam jak pierwszy komputer pojawił się w domu. Wielka maszyna z czarnobiałym ekranem.. osiągi porównywalne do współczesnego zegarka. Pamiętam również początki internetu. Witryny internetowe z pocztą, pogodą i wiadomościami. Facebook nie istniał, youtube, twitter, nie były nawet w sferze marzeń. Teraz już jest tyle różnych stron internetowych że nawet nie chce się szukać czegokolwiek przynajmniej jeśli chodzi o mnie. Jest tego po prostu za dużo. Tyle różnych stron i opinii. Nic nie trwa tylko pięć minut. Każde otwarcie przeglądarki kończy się co najmniej półgodziny później. Często zanim zacznę robić cokolwiek pożytecznego to sprawdzam co dzieje się na ulubionych forach, czy pojawiły się jakieś nowe wiadomości? Sprawdzam skrzynkę i spoglądam na tytuły najistotniejszych wiadomości. Poza pisaniem artykułów lub uczaniem się nowych rzeczy, co najmniej półtorej godziny dziennie, spędzam na mniej potrzebnym surfowaniu. Więc co można powiedzieć o tym internecie? Dobry a może zły? Oto moje spostrzeżenia. :)
Lubię dostęp do wszelkich informacji które poszukuję. Nie wyobrażam sobie życia bez tego niesamowitego narzędzia.
Kto pięćdziesiąt lat temu miał dostęp do wszelkich informacji, jakich pragnął? Czy ludzie tak jak ja i ty mieli dostęp do informacji, które były w stanie pomóc im w codziennym życiu? Nie mogę wyobrazić sobie tego że przy jakichkolwiek problemach trzeba było szukać specjalistów w książce telefonicznej. Jechać godzinami by sprawdzić czy dany produkt występuję w określonym sklepie. Pojechać do kina by sprawdzić co grają i o której. Czekać na "wiadomości" w telewizji, by zobaczyć jaka będzie pogoda w ciągu następnych kilku dni. To zaledwie kilka przykładów, dotyczących błahych rzeczy. Co jeżeli mieliśmy istotniejsze problemy lub pytania np. w dziedzinie prawa czy medycyny?
Fachowcy cenią swój czas. Internetu nie było. Dostęp do informacji był kontrolowany. Każdy na swój sposób korzystał z tego, że ma wiedze i umiejętności za które inni są skłonni zapłacić. Prawnicy, księgowi, lekarze, nauczyciele, mechanicy i wielu innych specjalistów. Teraz jak masz drobne pytanie to otwierasz google i szukasz. Tylko więcej skomplikowane problemy wymagają spotkanie się z specjalistą. Więc w kwestii zaoszczędzonego czasu jak i dostępu do informacji to internet nam bardzo dużo pomaga.
Więc rozwijamy się. Postępy są niesamowite. Już mamy możliwości by nauczyć się wszystkiego nawet nie wychodząc z domu. Czy można mieć jakieś ale? Jak te dobre aspekty internet również ma swoje ciemne strony. Nie chodzi mi tyle o minusy lecz rzeczy na które musimy uważać. Oto najistotniejsze:
Brak osobistego kontaktu z innymi.
Często spotykam się z dylematem: Jak często spotykamy się z naszymi bliskimi.. w cztery oczy?
Dla mnie kontakt między ludzki jest bardzo ważny. Nie satysfakcjonuje mnie sam kontakt mailowy. Brakuje tego elementu bliskości. Ciężko jest przekazywać prawdziwe emocje za pomocą pisania. Wydaję mi się, że ludzie coraz więcej oddalają się od siebie. Mają więcej "friendów" z którymi klikają lecz osobisty czas spędzony między sobą maleję. Czy to ci przeszkadza? Czy zauważyłeś o ile łatwiej jest poszukać odpowiedzi na gnębiące cie pytanie w necie zamiast spotkać się z kims bliskim i porozmawiac o danej kwestii? Łatwiej jest wysłać znajomemu maila. Zaoszczędzony czas można spędzić oglądając to co chcemy kupić na allegro.Zbyt mało pozostaje go jednak aby sędzić go miło z kimś na spacerze. Co to oznacza o kierunku w którym dąży społeczeństwo? Czy chcemy oddalalić się od siebie? Mieć mniej przyjaciół lecz więcej znajomych? Gdy rozmawiamy z bliskimi, to często dyskutujemy o rzeczach błahych. Odpowiedzi na istotniejsze w naszym życiu kwestie znależliśmy już za pomocą wyszukiwarki. Tak jak telewizor wychowuję nasze dzieci, tak my w dużym stopniu wychowujemy siebie nie mając bezpośredniego kontaktu z ludzmi na których nam zależy. W jaki sposób my się zmieniamy?
Kto wychowuję nasze dzieci?
Kiedyś dzieci bawiły się ze sobą na zewnatrz. Następna generacja wychowała się przed telewizorem.Obecnie rodzice i ich pociechy coraz mniej czasu spędzają wspólnie. Dzieci przestały tak często bawić się ze sobą. Ta obecna generacja głównie spędza swój czas oglądając telewizor albo serfując po interecie. Strach pomyśleć co będzie za piędziesiąt lat.
Jakość naszego czasu poświęconego internetowi.
Tak jak pisałem na początku. Dużo czasu marnuję się na niepotrzebne serfowanie. Powiedział bym że w moim przypadku za każdą "pożytecznie" spędzoną minutę przed internetem spędzam dwie minuty "kukając" w różne miejsca. Czy jest to dla mnie wielki problem? Nie jest. Tak jak wielu innych ludzi potrzebuję trochę czasu, by odpocząc, rozlużnić się. Musimy tylko pamiętać o tym aby to co odciąga nas od naszych bliskich przynajmniej wprowadzało coś pozytywnego w nasze życie. Głębokie życie to nie takie przy internecie czytając plotki lub oglądając śmieszne filmiki na youtubie.
I o co mi chodziło w tym wszystkim? Nie chciał bym by te dziesięć minut spędzone czytając ten artykuł były "zmarnowane".
Internet ma swoje plusy i minusy. Najistotniejszy minus to szeroki zakres relacji międzyludzkich które cierpią z jego powodu. Jak już chcemy lub musimy siedzieć przy komputerze, internecie to róbmy coś konstruktywnego w tym czasie. Jest miliony stron, każda próbuję złapać nasza uwagę. Pamiętajmy co jest najważniejsze w życiu... Przynajmniej co powinno być najistotniejsze.
Podobne artykuły
- Sympozja rozwojowe
- Gdzie jest nasz świat duchowy? Co jakiś czas ma...
- Co ja robię dla świata poza gadaniem? Co ty moż...
- Przemiana od brania do dawania - Życie, jako su...
- Nie daj się oszukać przez społeczeństwo! Jesteś...
Artykuły tego autora
- Czym jest nasze ego i jak one wpływa na mnie?
- Jak uwolnić się od zewnętrznych nacisków? Jak b...
- Czy sam fakt, że nie czynimy zła oznacza, iż je...
- Życie zaczyna się po czterdziestce!
- Czy jesteśmy w stanie całkowicie zapanować nad ...

